Posts Tagged ‘czujniki dymu’
Tak, wiem i zdaję sobie sprawę z tego, że wakacje już się skończyły i takim wpisem mogę tylko zdenerwować czytelników, jednak zabezpieczanie domu przed wyjazdem na urlop to bardzo ważna sprawa, której nie można pominąć nigdy. Poza tym, w dzisiejszych czasach Polacy wyjeżdżają w różnych momentach, w każdym miesiącu, wszystko zależy od tego, czy znajdzie się czas na kilka dni wolnego.
Powróćmy więc do tematu. Teoretycznie każdy wie, jak zabezpieczyć dom – zamyka się drzwi na wszystkie zamki i prosi sąsiadkę, aby podlewała kwiatki, a przy okazji sprawdziła, czy wszystko w porządku. No dobrze, ale to nie wszystko. Zacznijmy od początku.
Przede wszystkim, przed wyjazdem należy powyłączać wszystko z prądu. Zabezpieczenie mieszkania to nie tylko uchronienie się przed złodziejem, ale i przed samym sobą. Jest wiele przypadków pożarów spowodowanych niewyłączeniem zasilania. Można tego w prosty sposób uniknąć, więc pamiętajmy o tym. Kolejna sprawa – zakręćmy zawór wody, nie będzie nam potrzebna, więc po co ma być włączona.
Następnie, zacznijmy od podstaw ochrony przed złodziejem. Najlepiej już wcześniej zabezpieczyć się w drzwi antywłamaniowe. To, co prawda wydatek rzędu co najmniej tysiąca pięciuset złotych, jednak naprawdę warto. Prawdopodobieństwo wyważenia drzwi drastycznie maleje. W przypadku zwykłych drzwi najczęściej wystarczy po prostu mocniej kopnąć.
Gdy już wymienimy drzwi, zastanówmy się na montażem alarmu i ewentualnie czujnikami ruchu. Zastanów się jednak, czy jest to niezbędne, ponieważ to dość duże koszty. W tej sytuacji należy zauważyć, że czasem zbyt duże zabezpieczenia, widoczne z zewnątrz są wręcz wabikiem dla włamywaczy, na przykład zasłonięte rolety antywłamaniowe dają sygnał, że w domu nikogo nie ma i zachęcają do kradzieży.
Dodatkowo, warto zastanowić się nad ubezpieczeniem najbardziej wartościowych sprzętów czy pamiątek w naszym domu. Oczywiście, większość z nich ma raczej wartość sentymentalną i materialna rekompensata może nic nie dać, jednak zawsze to jakiś substytut, jakieś pocieszenie.
Jest wiele sposobów na zabezpieczenie domu i mieszkania. Pamiętaj jednak, że zawsze najlepszym ochroniarzem będzie sąsiad. To właśnie on i ewentualnie jego pies najskuteczniej ochronią Twoją posesję przed włamywaczami. Wystarczy poprosić go, żeby codziennie zaglądał, włączał światło lub telewizor i sprawił, żeby mieszkanie wydawało się pełne. Dodatkowo, wyjmie pocztę i sprzątnie ulotki sprzed domu, leżąca na wycieraczce, które dają sygnał złodziejom o pustym domu. W ten sposób najpewniej zabezpieczysz się przed złodziejami.
Nawet niewielka usterka w wyniku braku wykrycia może doprowadzić do poważnych strat materialnych, uszczerbku na zdrowiu lub nawet śmierci. W naszych domach otoczeni jesteśmy przez potencjalne niebezpieczeństwa – gaz, woda, ogień, dym – strach przed nimi jednak nie powinien nas zdominować. Ponieważ nie jesteśmy w stanie zapobiec każdej awarii – pozostaje nam dowiedzieć się o niej zanim stanie się niebezpieczna i spokojnie ją usunąć.
Naszym systemem wczesnego ostrzegania są czujniki alarmowe – urządzenia, z których część opisaliśmy przy okazji omawiania poszczególnych zagrożeń (pożar, włamanie), dzisiaj jednak zbierzemy najważniejsze i opiszemy ich funkcje.
1) Czujniki antywłamaniowe: wykrywają obecność nieautoryzowanych ludzi w domu i bezpośrednim sąsiedztwie. Zarówno zasady działania, wygląd i rozmiary są bardzo zróżnicowane, mogą to być wykrywające wstrząs lub dotyk czujniki zamontowane w ramach okien czy framudze drzwi, zamaskowane lub widoczne czujniki na podczerwień, detektory ruchu, dźwięku etc. Nowoczesne czujniki, zwłaszcza te przeznaczone do użytku na zewnątrz, potrafią odróżnić zwierzę od człowieka – dzięki czemu nie będziemy zrywani na nogi za każdym razem, kiedy nasz pies postanowi przejść przed fotokomórką.
Działające na podobnej zasadzie detektory wykorzystywane są również do opieki nad ludźmi starszymi i małymi dziećmi – w wypadku, np. upadku lub dłuższego bezruchu poza ustalonymi miejscami, czy też otwarcia okna – informowany jest o tym opiekun.
2) Czujniki stężenia gazu: wykrywające obecność gazu ziemnego lub tlenku węgla (czadu) – są szczególnie istotne, ponieważ te dwa czynniki odpowiadają za znaczącą część wypadków śmiertelnych w domu.
3) Czujniki przecieków: małe i tanie urządzenia, które po umieszczeniu np. pod umywalką lub wanną sygnalizują obecność wody. Pozwalają uchronić mieszkanie przed zalaniem lub rozwojem pleśni i grzybów.
4) Czujniki przeciwpożarowe, wykrywające dym lub, jak w sensorach przeznaczonych do kuchni, nadmiernie wysoką temperaturę. W wypadku pożarów szczególnie ważne jest szybkie ostrzeżenie – wiele z nich wybucha w nocy, a produkty spalania są zabójcze i bezwonne.
Skuteczność czujników zależy od wielu czynników: ich jakości, miejsca umieszczenia, regularnego serwisowania i czyszczenia, a także połączenia w uzupełniającą się sieć – część z nich powinna alarmować służby zewnętrzne, zwłaszcza straż pożarną, policję czy firmę ochroniarską. Nie należy oszczędzać – w myśl starej zasady, lepiej jest zapobiegać niż leczyć.
Statystycznie najwięcej pożarów wybucha w kuchni, natomiast najwięcej ludzi traci życie w wyniku pożaru w pokojach wypoczynkowych i sypialniach. Z roku na rok wybucha coraz więcej pożarów. Za każdym z nich kryje się tragedia – straty materialne to paradoksalnie najlepsze, co może nas w takim wypadku spotkać. Dużo gorzej, jeśli w grę wchodzi utrata zdrowia lub życia naszego lub naszych bliskich.
Fachowcy zgodnie twierdzą, że najlepszym zabezpieczeniem w razie pożaru jest czujka pożarowa. Urządzenia te mogą zostać podzielone na kilka elementów, wykrywających konkretne niebezpieczeństwo:
- czujniki dymu – wykrywające nawet nieduże obłoczki dymu. W przypadku czujników izotopowych sygnalizacja pożaru włącza się, kiedy cząstki dymu połączą się wraz ze zjonizowanymi przez czujkę dymu cząsteczkami powietrza. Czujniki fotoelektryczne analizują światło dochodzące do fotokomórki. W chwili kiedy cząstki dymu się rozpraszają, uruchomiony zostaje alarm. Istnieje też drugi rodzaj czujników fotoelektrycznych. W ich przypadku alarm włącza się, gdy dym sprawia że wiązki światła nie docierają do fotokomórki.
- czujniki temperatury – urządzenia te polecane są w szczególności do kuchni, zamiast czujki dymu, która mogłaby za szybko zareagować na pojawiające się tam opary. Reagują one wzrost temperatury, gdy nie widać jeszcze płomienia i sami nie odczuwamy wyraźnego jej wzrostu. Aparat mierzy promieniowanie podczerwone, rozproszone przez cząstki dymu.
- zraszacze – są kolejnym niezwykle ważnym elementem systemu sygnalizacji pożaru, szczególnie kiedy są połączone z czujkami dymu i temperatury. Są one przede wszystkim niezbędne w budynkach, gdzie istnieje niebezpieczeństwo gwałtownego i niekontrolowanego rozprzestrzeniania się ognia. Ich działanie polega na rozpraszaniu wody, poprzez otwarte dysze gaśnicze, na cały obszar chroniony. Zraszacze przeciwpożarowe mogą być włączane automatycznie lub ręcznie.
- Oddymianie – ważny element systemu ppoż. Polega na automatycznym (ew. ręcznym) otwarciu okna oddymiającego w celu usunięcia nadmiaru dymu, gazów toksycznych i ciepła wydzielającego się podczas pożaru. Pozwala to zdecydowanie usprawnić ewakuacje ludzi z zagrożonego budynku.
Kiedy wybucha pożar:
- Zachowaj spokój!
- Zaalarmuj straż pożarną – tel. 998!
- Powiadom wszystkich współmieszkańców!
- Pomóż dzieciom, osobom starszym i niepełnosprawnym!
- Podczas ucieczki nie korzystaj z windy!
- Nie gaś urządzeń elektrycznych wodą!
- Nie wdychaj dymu – zasłoń usta mokrą szmatką!
- Unikaj tworzyw sztucznych – ciało owiń mokrą tkaniną z naturalnych materiałów!
- W pomieszczeniach zadymionych poruszaj się jak najbliżej podłogi!




